RSS
sobota, 30 stycznia 2010
NIE UDAŁO SIĘ

Niestety nie udało mi się skończyć niebieskiego swetra. Dziecko niepocieszone, ale jakoś to przeżyło. Zaczęłam komin dla koleżanki, bo dwóch niezadowolonych kobiet nie zniosę. Mam nadzieję, że chociaż ten projekt ukończę.


A jutro...jutro wybywam na tydzień na narty:))).

Pozdrawiam wszystkich.

niedziela, 24 stycznia 2010
NIEBIESKI JESZCZE NIESKOŃCZONY

Dziergam niebieskiego w każdej wolnej chwili, a tych niestety mało. Mimo, że mroźna pogoda nie sprzyja wychodzeniu z domu, ja mam cały weekend zajęty. Do wydziergania pozostał jeszcze kawałek tyłu i rękawy i mam obawy czy zdążę do soboty. Na domiar złego córka z uporem maniaka umieszcza nowy sweter na liście rzeczy niezbędnych na wyjazd. Będę go chyba kończyła już tam. Ale żeby nie było, koleżanka, z którą jedziemy, zakupiła włóczkę na komin. Twierdzi, że nie odpuści i mam go zrobić. Jest gotowa nawet zajmować się robieniem kolacji i zmywaniem:))).  Nie wie, że taka wymianka dla uzależnionej od dziergania to czysta przyjemność:))).

Dla celów pokazowych dół usztywniłam książką (dlatego widoczne białe tło:)).

Co do koloru, to ponizsze zdjęcie jest bliższe oryginałowi, chociaż też nie do końca:(



poniedziałek, 18 stycznia 2010
CÓRA SZYKUJE SIĘ NA NARTY:)))

Kolejny sweter na drutach. Tym razem dla córy, według jej projektu. Sweter ma być długi, dłuższy, niż na razie prezentuję na manekinie. Włóczka akryl KOTEK, kolor w rzeczywistości bardziej zdecydowany-kolejny raz ujawnił się mój brak talentu fotograficznego-niestety nie mogę wykręcać się wadą sprzętu:))).

Dziergam w okrążeniach na drutach 4. Właśnie zakończyłam próbę nowych drutków KnitPro do warkoczy i muszę powiedzieć, że są bardzo pomocne. Oczka nie spadają, a warkocz przerabia się szybciej niż przy użyciu agrafki.

 

Druty można kupić tu

http://www.edziewiarka.pl/index.php?option=com_virtuemart&page=shop.browse&category_id=44&Itemid=2



czwartek, 14 stycznia 2010
UPORAŁAM SIĘ Z REGLANEM

Uporałam się z reglanem od dołu. Zszyłam tak jak kazały mądre księgi i...efekt mnie zadowolił.

Na sweter i komin zużyłam prawie 5 motków akrylu KOTEK - zostały jakieś śladowe ilości. Sweter robiłam na drutach 4, a komin na 5.

,

 

środa, 06 stycznia 2010
WALKA Z FIOLETOWYM KOTKIEM TRWA

Tak jak pisałam fioletowa sukienka okazała się fiaskiem i pozostało po niej zdjęcie oraz kłębki włóczki. Kolor bardzo przypadł mi do gustu więc podjęłam kolejną próbę. Tym razem sweter. Ponieważ po raz pierwszy przymierzam się do reglanu od dołu istnieje duże prawdopodobieństwo, że prucie jeszcze nastąpi:))). A na razie efekt poniżej.



poniedziałek, 04 stycznia 2010
PRUCIE I ZMIAŻDŻONE DRUTY No 5

Nie mam czego pokazywać, a to za sprawą kolejnego wielkiego prucia. Sukienka wyszła za duża:)). Paskuda do niczego się nie nadaje. Coś tam pomału dziergam. Pomału, bo zaczęła się już praca i czasu zdecydowanie mniej. W perspektywie mam na szczęście wyjazd na narty za niecały miesiąc i to trzyma nas przy życiu:))).

Wczoraj jakby tego było jeszcze mało zgniotłam fotelem swoje nowe druty:(((. Pech na całej linii.

Tak więc pozdrawiam w Nowym Roku trochę mało robótkowo, ale za to bardzo ciepło.

 

Image Hosted by ImageShack.us